Nordisk Panorama Fillm Festival

Atmosfera festiwali filmowych jest zdecydowanie jedna z tych rzeczy, które zostają w sercu na długo. Jako, że miałam przyjemność aktywnie uczestniczyć w przebiegu, ale tez i po części w realizacji dwóch poprzednich edycji festiwalu Camerimage w Bydgoszczy ta atmosfera jest mi znana i bliska. Bardzo się więc ucieszyłam na wieść, że i Oulu ma swój festiwal filmowy. Jest to Nordisk Panorama Film Festival - festiwal filmów dokumentalnych i krótkometrażowych z tzw. krajów nordyckich, który odbywa się już po raz 23. Festiwal ma swoją siedzibe rotacyjnie w 5 miastach: Malmö, Reykjavik, Bergen, Aarhus i Oulu. Zdecydowanie miałam szczęście, że w tym roku jest to Oulu!
Większość projekcji odbywa się w salach Finnkino, zaś główne biuro festiwalowe znajduje się w sąsiadujących z multipleksem hotelem Scandic.


Wybrałam się dzisiaj na film "Big Boys Gone Bananas" szwedzkiego reżysara Fredrika Gerttena (który zresztą pochodzi i mieszka w Malmö, więc w filmie wiele migawek pochodziło z tego pieknego miasta!). Film koncentruje się na walce firmy produkującej owoce Dole Food Company z reżyserem, który w swoim filmie "Bananas!*" ujawnił niewygodne dla firmy fakty. Mówiąc w skrócie firma ta przy produkcji bananów używała zakazanych pestycydów, które doprowadziły do utraty zdrowia a nawet śmierci wielu nikaraguańskich robotników pracujących przy ich produkcji. Znacie jak sądzę to logo...?
Kiedy Gertten szykował się do premiery filmu "Bananas!*" firma Dole pozwała jego i producentów filmu i rozpoczęła się prawdziwa batalia, w którą zamieszane były media, prawnicy, szwedzki parlament i opinia publiczna. To wszystko pokazane jest w rewelacyjnym filmie "Big Boys Gone Bananas!*". Naprawdę polecam jeżeli kiedyś będziecie mieli okazję ten film obejrzeć!
Na poniższym zdjęciu widać stanowisko informacyjne i punkt sprzedaży biletów w Finnkino. Po lewej stojący bokiem sam reżyser Fredrik Gertten :)
Po projekcji - która nagrodzona została zasłużonymi brawami - odbyła sie tradycyjna na festiwalach sesja Q&A czyli pytania i odpowiedzi.
Bardzo się cieszę, że miałam okazję zobaczyć ten film i uczestniczyć choć trochę w festiwalu! Jutro jeszcze jedno podejście - fińsko/szwedzki film zatytułowany "Canned dreams" o emigrantach pracujących w fińskiej fabryce puszek.