Goście goście i Hailuoto w sniegu

Na weekend przyjechali do mnie bardzo mili goście! Moje fińskie koleżanki - siostry Saija i Jenna - które są pierwszymi obywatelami Finlandii, które w życiu poznałam :) Niewątpliwie fakt, że są to bardzo miłe i przyjazne osoby wpłynął dodatnio na moją sympatię do Finlandii! Dziewczyny pochodzą z południowego-wschodu kraju, obecnie mieszkają bardziej w centrum. W Oulu natomiast nigdy nie były, zatem moim zadaniem było pokazanie im miasta i okolic z jak najlepszej strony. Pogoda niestety nie do końca współpracowała i nie dość, że zasypał nas troszkę śnieg to jeszcze nie było widać słońca. Ale cóż - są sprawy na które nic się nie poradzi ;)
W sobotę wybrałyśmy się na wyspę Hailuoto, którą możecie pamiętać z mojej dalekiej wycieczki rowerowej z początku mojego pobytu tutaj! Oto więc trochę zimowych krajobrazów z tego niezwykłego miejsca.






Na wyspie znajduje się też hotel w którym podziwiać można niewielką wystawę prezentującą historie i życie na wyspie. Wystawa nie jest duża, ale bardzo ciekawa.


Wieczorem po krótkim odpoczynku udałyśmy się z dziewczynami do pizzerii by tam spotkać się ze sporą grupa moich znajomych, którzy chcieli poznać moje fińskie koleżanki :) Studenci zagraniczni tutaj uwielbiają poznawać Finów i próbować zamienić z nimi kilka zdań w języku fińskim :) Było oczywiście bardzo wesoło - jak zawsze w tym gronie!
 Po zjedzeniu pysznej pizzy z pełnymi brzuchami udaliśmy się na zewnątrz w celu lepienia bałwanka :) Hmmm, tak naprawdę to bałwanka lepili Hannah i Tomas a cała reszta tylko dopingowała ;)
W niedzielę nie miałyśmy już dużo czasu gdyż Jenna i Saija musiały wyruszać w podróż do domu już około godziny 14. Znalazłyśmy jednak czas na krótkie zwiedzanie miasta i...supermarketu Prisma ;)