Urodziny!

Wczoraj jedna z moich lepszych koleżanek - Melanie - obchodziła swoje urodziny. Z tej okazji wybraliśmy się w gronie znajomych na pizze, a potem przenieśliśmy się jeszcze do pubu. Ale o wszystkim po kolei. każdy miał dla Melanie drobne upominki, ja w grupie kilku osób postanowiliśmy zrobić wspólny prezent i oto co przygotowaliśmy dla naszej koleżanki. Śmieszny zarośnięty krasnal, aniołek na choinkę, drewniany długopis z głową renifera, fińskie grzane wino Glögi, którego nie ma na zdjęciu (tu więcej o tym winie) a to wszystko zapakowane w torebkę z Hatifnatami z Muminków i kartę z Muminkiem oczywiście :)

Jak wspominałam celebrować urodziny wybraliśmy się do pizzerii, gdzie Melanie otwierała prezenty, a chłopacy zorganizowali jej urodzinowe podrzucanie na krześle ;)

Po pysznym posiłku nie chcieliśmy się jeszcze rozstawać więc wybraliśmy się do pobliskiego pubu, gdzie część ekipy grała w bilarda a część w scrabble. Był to bardzo przyjemny wieczór!