Piękna nasza Bydgoszcz cała

Początek tygodnia miałam okazję spędzić z moim kolegą z Oulu - Brazylijczyiem Chico. Możecie go pamiętać z moich relacji z erasmusa. Chico z początkiem marca zakończył swoją wymianę studencką i wraca do Brtazylii, po drodze zwiedzając trochę Europy. Jeżeli kogoś ciekawi jak to się stało, że Chico wraca akurat w marcu - już wyjaśniam. Oczywiście mógłby być w Oulu tylko do grudnia, jak ja i większość innych osób spędzających na wymianie tylko semestr. Jednak w Brazylii, jak i w innych krajach półkuli południowej lato i zima przypadają odwrotnie niż u nas i okres grudzień-luty to czas gdy Brazylijczycy mają wakacje letnie. Tak więc Chico wracać i tak nie musiał, a że jego hojny kraj dalej opłacał mu stypendium rozsądnym było zostać. Nowy semestr zaczyna się w Brazylii teoretycznie w lutym, jednak wtedy w kraju odbywa się karnawał i tak naprawdę każdy tylko udaje, że studiuje/pracuje (słowa Chico). Tak więc semestr na dobre rozpoczyna się w marcu. Chico będzie trochę spóźniony, ale myślę, że zwiedzanie dość egzotycznej dla niego Europy jest wystarczającym usprawiedliwieniem :) Na zdjęciu mój gość, Magdini, Billy no i ja ;)
 Oczywiście nie byłabym sobą, gdybym nie pokazała gościowi najpiękniejszych miejsc w Bydgoszczy. I choć pogoda nie sprzyjała to myślę, że udało się przekonać Chico, że Bydgoszcz to piękne miasto!



 Kilka dni później, już w innym, ale również bardzo miłym towarzystwie, postanowiłam odwiedzi jedną z nowszych atrakcji miasta czyli Wieżę Ciśnień. Z tarasu widokowego rozciągają się piękne widoki, w środku zaś podziwiać możemy bardzo ciekawe wystawy dotyczące historii wodociągów.

 A tak oto prezentuje się wieża - czyż nie piękny grubasek? ;)